Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Akceptuję
|
Dzienniki zesłańca i żołnierza Dzienniki zesłańca i żołnierza
Dzienniki zesłańca i żołnierza
ISBN: 97883-242-2329-9
ISBN e-book: 97883-242-2400-5
Rok wydania: 2013
Liczba stron: 284, 28 il.
Format: A5 (145x210)
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Wersje: EBOOK (pdf)
NAKŁAD WYCZERPANY
17,00 PLN
Dodaj do schowka »
Wyślij znajomemu »
Zobacz opinię o książce »
Dodaj opinię o książce »
Opis książki:

Powoli i ociężale wstaję. Zaczyna się codzienne naciąganie tragicznych łachmanów. Spodnie z dziesiątkami łat, dziur, marynarka podobna do strzępów cudem jakimś łączących się w całość. Pas obwiązuję szpagatem. Buty… trudno opisać. – A potem – chyba tylko ze względu na przyzwoitość i przyzwyczajenie, a nie ze względu na rzeczywisty efekt – popłukanie rąk i zwilżenie twarzy, które trudno nazwać myciem i następuje śniadanie: chleb czarny i lepki i garnuszek czarnej kawy zimnej lub czasem ciepłej. Nierzadko zastępuje go czerpaczek zimnej niegotowanej wody. Znów gong! Godzina 5:45! Trzeba już iść. Pa Tatusiu! Do widzenia! Moja brygada na mnie już czeka. I idzie po bagnach i pagórkach wąż ludzi-łachmaniarzy ku odległym o 4-6 km wyrębom i składom na lesochimie. O godz. 7 zaczyna się codziennie praca. Piła, topór, piła, topór, do znudzenia. Gdy słońce parzy jak ukropem, wysycha siła jak woda na piecu. Słabi, słaniając się na nogach walą toporami i jak automaty ciągną stalowe wstęgi pił tam i z powrotem, tam i z powrotem, do znudzenia, do utraty tchu. Aż padają zmęczone, olbrzymie czasem drzewa. Najpierw można je liczyć, leżą każde z osobna jak poukładane, potem ich coraz więcej, rosną w dziesiątki, gmatwają się zrzucanymi w ziemię konarami, które przed godziną jeszcze dumnie kryły niebo i słońce. A czasem pada deszcz i wyje wiatr. Wtedy lepisz się wodą. Jesteś mokry cały. Kompletnie cały. Wszystko wkoło ciebie tonie w wodzie, drzewa i trawa i niebo i ty sam. Jesteś zmęczony i znużony. Zdaje Ci się, że cały świat jest zmęczony i zniechęcony.

 

Spis treści

 

HENRYK MARKIEWICZ

Przedmowa

DZIENNIKI

Ucieczka przed swastyką

[Zesłanie]

Wojna po raz drugi

Cztery razy siedem

Żegnaj, brygado!

Posiołek po raz ostatni

Z Północy na Południe

A więc Buchara!

„Panem et circenses”

Buchara z dnia na dzień

[List do Ireny]

[List do Matki]

Ryż i bawełna

Namioty i guziki

Alarm i droga

[Na Bliskim Wschodzie]

[We Włoszech]

[Monte Cassino]

Podchorążówka 

[Kartki powojenne]

ANEKS

[Z kroniki 4. Batalionu]

[Dwa listy]

ANDRZEJ ROMANOWSKI

Posłowie

Spis ilustracji

 

Nota edytorska 

Wyślij znajomemu:
Lista opinii:
Brak opinii
Dodaj opinię:

Projekt i wykonanie: YELLOWTEAM